DUCH W DUNDEE

Wieczór Chwały w Wigilię Zesłania Ducha Świętego w Dundee

2016-05-14 19.48.33
No i potwierdziło się w końcu, że Duch Święty nie jest wcale duchem spokojnym. Łagodny to i może jest, ale spokojny to już nie. Syty też nie. On w miejscu nie usiedzi, tym samym chlebem nie będzie się karmił codziennie, choćby i z duńskiej piekarni, choćby i nawet z najlepszej polskiej, tych samych widoków też oglądał nie będzie. Zamiast tego w górę się uniesie, oczy zmruży i za horyzont spojrzy, żeby nam tu na dole powiedzieć, co tam zobaczył, co warte zdartych butów jest; swym świętym paluchem nasze serca uszczypnie, zatankuje samochody i popchnie, poprowadzi A90 zdobywać nowe! Siać Jego ziarno wyhodowane organicznie, choć to sianie akurat na zimnych ogrodników przypadło – zimni i tak bezradni w obliczu Pana!

Jeszcze nam słońce zapali, żeby nam się milej jechało w ten maj naszej Królowej, cały rok wyczekiwany, spływający zielenią w high definition, nawigację ustawi żeby największy nawet gapa trafił na 42 Wilkies Lane w Dundee na tę imprezę, wielki Wieczór Chwały w Wigilię Zesłania Ducha Świętego.

Nasi już tam są, już czekają, troszkę głodni, troszkę nieśmiali, ale przyjaźni i gościnni bardzo. Pokazujemy im chętnie jak to się z Duchem Świętym imprezuje, jak się do niego modli, jak się z nim żyje, jak się go wychwala w modlitwie, śpiewie i w rytmie bębna. Opowiadamy im jak Duch działa w naszym życiu, jakie owoce nam niesie; że nam dzieci spadają jak z drzewa jabłka na jesień, żeby się wydzierać na chwałę Pana, zabawkami rzucać i pieluchy co rusz brudzić!

Jak nas uzdrawia w codziennym życiu, zabiera strach, żebyśmy pokonywali niepokonane!

Rozjaśnia serca i umysły, koi bolące kręgosłupy!

Ustawia we wstawiennicze teamy i pozwala, żebyśmy przewodzili Go jak woda przewodzi prąd.

Wreszcie pokazujemy siebie jako Jego Wspólnotę – nieziemski atut naszego Aberdeen. Tu nie oil and gas rozdają karty, tu Duch Święty je rozdaje!

Niech patrzą, słuchają mieszkańcy Dundee, niech zaczną się do niego modlić w swoim pięknym mieście! Niech się obudzi w nich pragnienie Ducha Świętego, niech On ich natchnie, nakręci jak nas nakręcił, uzdrowi, nowe źycie podaruje!

Za miesiąc jedziemy tam znowu i trzeba żebyś do nas dołączył, bo Pan posyła nas razem: i jego, i ją, i ciebie i mnie – swoich uczniów, żeby czynić uczniów.

Teraz zdobywamy Dundee. Po Dundee całą różę wiatrów!

Paweł Kalina